PONIŻSZY SCENARIUSZ WYDARZEŃ MIEJMY NADZIEJĘ NIGDY NIE NASTĄPI
Rok 2018 Granica nad Kaliningradem
Z powodu pełnej mobilizacji policja z Wrocławia i okolicznych miejscowości została przekształcona w załogę twierdzy "Wrocław".Stanowiska oporu polskiego na granicy kaliningradzkiej.
Oto role które spełniali nasi bohaterowie.
-Porucznik Mikołaj Białach-dowódca placówki obronnej Grot
-Chorąży Adam Kobielak-zastępca Mikołaja
-Plutonowa Aleksandra Wysocka-dowódca bunkra nr 2
-Plutonowy Mieszko Pawlak-dowódca bunkra nr 1
-Chorąży Emilia Drawska-dowódca obrony koszar
-Porucznik Jacek Nowak-oficer infomarcyjny
-Kapitan Krzysztof Zapała-dowódca oddziału wartowniczego twierdzy Wrocław
-Major Renata Jaskowska-komendant twierdzy Wrocław
-Chorąży Monika Kownacka-oficer łącznikowy
23 sierpnia 2018
Major Renata Jaskowska siedziała w swoim gabinecie gdy nagle do gabinetu wszedł Jacek.-
-Pani komendant wiadomość z Warszawy.-mówiąc to Nowak wręczył Jaskowskiej kartkę z eleganckim drukiem.Gdy go przeczytała spojrzała na porucznika zaszokowanym wzrokiem.-
-Wiesz co tu jest napisane?spytała major.-
-Tak jest.Korpus generała Polko został przerzucony na wschód.
-Czyli zostawili nas na pożarcie Rosjanom.
-Wyślę wiadomość z prośbą o dokładne przemyślenie tej decyzji.
-Nie gdyby tego nie przemyśleli nie przysyłali by tej wiadomości.-wówczas Jacek stuknął obcasem i skierował się do wyjścia.-
-Zaczekaj.-odwrócił się do dowódcy i stanął na baczność.-
-Chyba nie muszę mówić że nie możesz podzielić się tą informacją z nikim z twierdzy.-Jacek lekko posmutniał i powiedział.-
-Tak jest.-Wtedy do gabinetu wszedł Krzysiek a Jacek wyszedł.-
-Jakieś wieści?-spytał kapitan.-
-To co zwykle.Prezydent pozdrawia załogę.A jak nasze przygotowania do wojny ?
-"Szybki" narzeka że w razie wojny nie będzie miał czym operować a tak to gdy na nas ruszą zaraz tego pożałują.
-To dobrze...Dobrze.
24 sierpnia
Godzina 3.00
Nagle w gabinecie Jaskowskiej podmuch wybuchu pocisku artyleryjskiego wybił okna w jej gabinecie.Natychmiast w gabinecie zjawił się Krzysztof.Komendant ogłosiła alarm załogi i poszła do Jacka.-
-Twierdza Wrocław.Godzina 3:03.Atak Rosjan.-dyktowała tekst dyżurnemu który natychmiast nadał wiadomość.
PLACÓWKA GROT
Oddział Mikołaja zajął pozycję w okopach w zalesionym terenie.Czekali na nadchodzących wrogich żołnierzy których sylwetki pojawiły się w ich celownikach po parunastu minutach.-
-Ognia!-zabrzmiał głośny krzyk Mikołaja.
czwartek, 1 września 2016
niedziela, 24 lipca 2016
OGŁOSZENIE
Dla tych co czytali mojego bloga o Alex i spółka.Zaczynam pisanie od nowa na
alexispolkapr.blogspot.com
alexispolkapr.blogspot.com
środa, 8 czerwca 2016
Komunikat specjalny
DO WSZYSTKICH CZYTELNIKÓW BLOGÓW SHADOW WINDA.ZNACIE MNIE Z NIESTANDARDOWYCH POMYSŁÓW I KONCEPCJI.TERAZ NARODZIŁA SIĘ WE MNIE KOLEJNA.MAM WOJSKOWE ZAINTERESOWANIA I CHYBA WIDAĆ TO W MOICH NIEKTÓRYCH OPOWIADANIACH.DLATEGO MÓJ TRZECI BLOG BĘDZIE OSADZONY W WOJNIE W IRAKU A GŁÓWNYMI BOHATERAMI BĘDĄ:
-POLICJANCI Z POLICJANTKI I POLICJACI
-DETEKTYWI Z MALANOWSKIEGO
-SŁYNNI STRAŻACY
-PRZEDSTAWICIELE SERIALI DISNEY CHANNEL
-ORAZ WIELU INNYCH
BLOGA SZUKAJCIE POD ADRESEM:
http://policjamalanowskiispolkainiraq.blogspot.com/?m=1
CO O TYM MYŚLICIE?PISZCIE W KOMENTARZACH
-POLICJANCI Z POLICJANTKI I POLICJACI
-DETEKTYWI Z MALANOWSKIEGO
-SŁYNNI STRAŻACY
-PRZEDSTAWICIELE SERIALI DISNEY CHANNEL
-ORAZ WIELU INNYCH
BLOGA SZUKAJCIE POD ADRESEM:
http://policjamalanowskiispolkainiraq.blogspot.com/?m=1
CO O TYM MYŚLICIE?PISZCIE W KOMENTARZACH
Moja wersja odcinka 184
Krzysiek i Emilka całowali się od dobrych kilku minut.Tosiek delikatnie wychylił się zza węgła i patrzył uśmiechnięty na całe zajście aż w końcu poszedł do siebie do pokoju.Policjant w tym czasie wreszcie zrozumiał jakie jest jego prawdziwe uczucie w stosunku do Drawskiej.Chciał żeby ta chwila trwała w nieskończoność.Chciał mieć brunetkę jak najdłużej przy sobie.Czuł uczucie które było mieszaniną miłości i namiętności.Nigdy wcześniej czegoś takiego nie czuł.Ani z żadną ze szkolnych miłości,ani z Dorotą.Z nikim.Nagle poczuł lufę pistoletu między łopatkami.Emilka spojrzała mu za plecy i zobaczyła łysego silnego i mocno wytatuowanego mężczyznę z pistoletem w dłoni i jego kompana.-
-Przerwaliśmy sielankę?-spytał stojący przy Krzyśku człowiek i uderzył sierżanta w twarz.W tej samej chwili jego kumpel wykręcił Emilce ręce.-
-Słuchaj psie.-powiedział do Zapały ten który go uderzył.-Dziś wsadziłeś do pierdla dwóch moich kumpli.Teraz ich stamtąd wyciągniesz.
-Spokojnie pogadajmy.-powiedział Krzysiek.-
-Nie ma k**wa pogadajmy.Wyciągniesz z dołka bo inaczej twoja laska ucierpi.Układ jest taki.Jeśli nie wyciągniesz ich za 2 dni to się nią zabawimy.Jeśli za następne dwa dni ich nie wyciągniesz to znów się nią zabawimy a potem zabijemy.-Krzysiek postanowił próbować negocjować.-
-Słuchajcie ja...
-Milcz!Nie masz nic więcej do powiedzenia.-i mówiąc to ogłuszył Krzyśka.W tym czasie on i jego kumpel skrępowali Emilce ręce i wyszli z nią z mieszkania.
2 DNI PÓŹNIEJ
Krzysiek czekał z dwoma skutymi gangsterami w miejscu wymiany.Oczywiście wszystko miało się dziać pod obserwacją policji.Niestety misterny plan dosyć szybko zaczął się sypać.W pewnej chwili zadzwonił telefon sierżanta.-
-Gdzie wy jesteście?Dotrzymałem umowy.Jestem na miejscu z waszymi kumplami.-powiedział policjant.-
-Jesteś ale wiesz umowa uległa zmianie.-powiedział gangster.-
-Co ty pieprzysz?
-To że przez te dwa dni skorzystaliśmy z niej jakieś dwanaście razy.Nie chodziło nam o kumpli a o dziewczynę.Więc teraz gdy już jest po niej mogę ci powiedzieć gdzie ona jest.Stara hala sportowa pod Wrocławiem.-Jakby na potwierdzenie tych słów na telefon Krzyśka przyszedł MMS z filmikiem jak ci dwaj gangsterzy gwałcą Emilię.
HALA SPORTOWA
Emilia leżała w obdartych ubraniach na materacu w magazynie sportowym będącym częścią hali.Dwa ostatnie dni to były dla niej piekło.Modliła się aby ten cały koszmar w końcu się skończył.Wtedy do magazynu wszedł jeden z bandytów z długim sznurem w dłoni.Policjantka nie miała już siły się bronić więc po prostu zamknęła oczy.Jak przed każdym gwałtem gangster związał jej ręce i nogi.Ale tym razem coś potoczyło się inaczej.Po związaniu jej kończyn gangster zaczął zbliżać do jej ramienia strzykawkę.Wtedy ktoś wywarzył drzwi.-
-Nie waż się jej tknąć!-wrzasnął wściekły Krzysiek i zaczął okładać bandytę krzesłem.
ROK PÓŹNIEJ
Emilka i Krzysiek stanowią dziś szczęśliwe małżeństwo.Niedawno urodziła im się córka Anna.Tosiek uczęszcza do 5 klasy i jest jednym z najlepszych uczniów w szkole.
PRZEPRASZAM ŻE TAK DŁUGO CZEKALIŚCIE ALE JEST W KOŃCU OPOWIADANIE.CO O NIM MYŚLICIE?
PISZCIE W KOMENTARZACH
-Przerwaliśmy sielankę?-spytał stojący przy Krzyśku człowiek i uderzył sierżanta w twarz.W tej samej chwili jego kumpel wykręcił Emilce ręce.-
-Słuchaj psie.-powiedział do Zapały ten który go uderzył.-Dziś wsadziłeś do pierdla dwóch moich kumpli.Teraz ich stamtąd wyciągniesz.
-Spokojnie pogadajmy.-powiedział Krzysiek.-
-Nie ma k**wa pogadajmy.Wyciągniesz z dołka bo inaczej twoja laska ucierpi.Układ jest taki.Jeśli nie wyciągniesz ich za 2 dni to się nią zabawimy.Jeśli za następne dwa dni ich nie wyciągniesz to znów się nią zabawimy a potem zabijemy.-Krzysiek postanowił próbować negocjować.-
-Słuchajcie ja...
-Milcz!Nie masz nic więcej do powiedzenia.-i mówiąc to ogłuszył Krzyśka.W tym czasie on i jego kumpel skrępowali Emilce ręce i wyszli z nią z mieszkania.
2 DNI PÓŹNIEJ
Krzysiek czekał z dwoma skutymi gangsterami w miejscu wymiany.Oczywiście wszystko miało się dziać pod obserwacją policji.Niestety misterny plan dosyć szybko zaczął się sypać.W pewnej chwili zadzwonił telefon sierżanta.-
-Gdzie wy jesteście?Dotrzymałem umowy.Jestem na miejscu z waszymi kumplami.-powiedział policjant.-
-Jesteś ale wiesz umowa uległa zmianie.-powiedział gangster.-
-Co ty pieprzysz?
-To że przez te dwa dni skorzystaliśmy z niej jakieś dwanaście razy.Nie chodziło nam o kumpli a o dziewczynę.Więc teraz gdy już jest po niej mogę ci powiedzieć gdzie ona jest.Stara hala sportowa pod Wrocławiem.-Jakby na potwierdzenie tych słów na telefon Krzyśka przyszedł MMS z filmikiem jak ci dwaj gangsterzy gwałcą Emilię.
HALA SPORTOWA
Emilia leżała w obdartych ubraniach na materacu w magazynie sportowym będącym częścią hali.Dwa ostatnie dni to były dla niej piekło.Modliła się aby ten cały koszmar w końcu się skończył.Wtedy do magazynu wszedł jeden z bandytów z długim sznurem w dłoni.Policjantka nie miała już siły się bronić więc po prostu zamknęła oczy.Jak przed każdym gwałtem gangster związał jej ręce i nogi.Ale tym razem coś potoczyło się inaczej.Po związaniu jej kończyn gangster zaczął zbliżać do jej ramienia strzykawkę.Wtedy ktoś wywarzył drzwi.-
-Nie waż się jej tknąć!-wrzasnął wściekły Krzysiek i zaczął okładać bandytę krzesłem.
ROK PÓŹNIEJ
Emilka i Krzysiek stanowią dziś szczęśliwe małżeństwo.Niedawno urodziła im się córka Anna.Tosiek uczęszcza do 5 klasy i jest jednym z najlepszych uczniów w szkole.
PRZEPRASZAM ŻE TAK DŁUGO CZEKALIŚCIE ALE JEST W KOŃCU OPOWIADANIE.CO O NIM MYŚLICIE?
PISZCIE W KOMENTARZACH
środa, 1 czerwca 2016
Polska czy gdzie indziej
HEJ!HEJ!HEJ!WITAM WAS MOI MILI BARDZO SERDECZNIE.JA JESTEM SHADOW WIND A TO(NIESTETY)NIE JEST JESZCZE OPOWIADANIE.MIANOWICIE CHCIAŁBYM ZNAĆ WASZE ZDANIE NA TEMAT ODCINKA 184 I NADCHODZĄCYCH OPOWIADAŃ.CO DO ODCINKA BARDZO MI SIĘ PODOBAŁ A ZWŁASZCZA KOŃCÓWKA(ACH JAK BARDZO LICZYŁEM NA TAKĄ SCENĘ JAK BARDZO).JAK KRZYSIEK MARTWIŁ SIĘ O EMILKĘ NO I TOSIEK.PIERWSZORZĘDNIE ICH ZE SOBĄ ZESWATAŁ.DOBRA NIE PRZECIĄGAJĄC.CO MAM NAPISAĆ:
A)DALSZA CZĘŚĆ II SERII
B)MOJA WERSJA ODCINKA 184
C)BOHATEROWIE SERIALU W IRAKU
CO WOLICIE?
PISZCIE W KOMENTARZACH
A)DALSZA CZĘŚĆ II SERII
B)MOJA WERSJA ODCINKA 184
C)BOHATEROWIE SERIALU W IRAKU
CO WOLICIE?
PISZCIE W KOMENTARZACH
sobota, 14 maja 2016
Do końca
Chcę ogłosić wam wszystkim że zamierzam wstrzymać działalność na tym blogu.Przynajmniej do czasu przypuszczalnego zakończenia 4 sezonu serialu gdyż po ostatnich przeczytanych przeze mnie streszczeniach nadchodzących odcinków nie potrafię myśleć o niczym innym.Ponadto waham się czy nie opublikować na moich blogach książki pt."Zrzut" o cichociemnych spadochroniarzach Armii Krajowej.
CO O TYM MYŚLICIE?
PISZCIE W KOMENTARZACH.
CO O TYM MYŚLICIE?
PISZCIE W KOMENTARZACH.
czwartek, 12 maja 2016
Odcinki 181-184
Odcinek 181
Pewien mężczyzna patroluje miejskie ulice, by nagrywać wykroczenia piratów drogowych. Policjanci niechętnie przyjmują jego pomoc - do czasu gdy okazuje się, że tak zwany szeryf ulicy wpadł na trop poważnego przestępstwa. Patrol piąty dostaje też wezwanie do kolizji na parkingu przy centrum handlowym. Okazuje się, że takich incydentów na przestrzeni ostatnich dni było więcej. Mężczyźnie, który pozoruje wypadki pomaga młody chłopak jeżdżący na wózku inwalidzkim. Co kryje się za ich działalnością? Do Oli przychodzi stary klawisz z aresztu. Mówi, że Szybki chce się z nią spotkać. Klawisz obiecuje, że to zorganizuje. Jest dowódcą zmiany. Wysocka z oporami zgadza się na widzenie. Szybki tłumaczy, że to nie on zabił jej ojca. Prosi żeby Ola nie odpuszczała śledztwa. Podczas pożegnania wsuwa do jej kieszeni gryps.
Odcinek 182
Patrol 06 dostaje zgłoszenie o wypadku. Świadek twierdzi, że widział wypadek i że ktoś strzelał przy tym z broni. Początkowo nic na to nie wskazuje. Ale podczas oględzin na skrzyżowaniu policjanci znajdują łuski. Wkrótce wpadają na trop złodziei, którzy, jak się okazuje, sami zostali obrabowani. Kolejne wezwanie dotyczy mężczyzny, który kopie w ziemi na działce bez odpowiedniego pozwolenia. Okazuje się, że we Wrocławiu zapanowała istna gorączka złota. Podobno w okolicy została zakopana ciężarówka pełna złota… Podczas pracy do Zapały dzwoni Zosia. Chciałaby namalować jego portret i proponuje spotkanie. Krzysiek zaprasza ją do siebie.
Odcinek 183
Po raz pierwszy od zatrucia Mikołaj odwozi Dominikę do szkoły. Dziewczyna odchodzi ale Mikołaj czeka. Chwilę później do auta wchodzi Szczepan. Mikołaj dziękuje, ze chłopak zgodził się mu pomóc. Szczepan umawia się na wieczór. Ma pokazać, gdzie rezyduje diler, który sprzedał Dominice dopalacze. Na patrolu przychodzi zgłoszenie o oszustwie. Ktoś wyłudza pieniądze od ludzi szukających pracy, twierdząc, że to środki na pokrycie kosztów niezbędnych badań. Wysocka i Białach postanawiają urządzić zasadzkę. Kolejne wezwanie dotyczy kobiety postrzelonej przez swojego męża - myśliwego. Początkowo wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek, jednak wkrótce na jaw wychodzą nowe, ponure fakty. Ola postanawia wykorzystać wiedzę którą przekazał jej Szybki w areszcie. Wkrótce staje oko w oko z mordercą swojego ojca.
Odcinek 184
We Wrocławiu dochodzi do napadu na bank. Uciekając, bandyci strzelają do policjanta. Praktycznie cała komenda miejska zostaje zaangażowana w szukanie uciekinierów. Podczas patrolu Krzysiek i Emilka dostają z pozoru niewinne zgłoszenie. Jadąc do wezwania nie widzą, że grozi im śmiertelne niebezpieczeństwo. Krzysiek robi wszystko żeby ochronić swoją partnerkę. Po pracy Zapała i Drawska spotykają się na kolacji. Chcą odreagować ciężki dzień. Nie potrafią dłużej ukrywać jak bardzo są dla siebie ważni. Podczas tańca dają się ponieść emocjom.
UUUUUUUUUUUUUUUUUU!
Ciekawie się zapowiada.Co ja gadam?!
BARDZO CIEKAWIE!!!!!!!!!!!!!!!!
Pewien mężczyzna patroluje miejskie ulice, by nagrywać wykroczenia piratów drogowych. Policjanci niechętnie przyjmują jego pomoc - do czasu gdy okazuje się, że tak zwany szeryf ulicy wpadł na trop poważnego przestępstwa. Patrol piąty dostaje też wezwanie do kolizji na parkingu przy centrum handlowym. Okazuje się, że takich incydentów na przestrzeni ostatnich dni było więcej. Mężczyźnie, który pozoruje wypadki pomaga młody chłopak jeżdżący na wózku inwalidzkim. Co kryje się za ich działalnością? Do Oli przychodzi stary klawisz z aresztu. Mówi, że Szybki chce się z nią spotkać. Klawisz obiecuje, że to zorganizuje. Jest dowódcą zmiany. Wysocka z oporami zgadza się na widzenie. Szybki tłumaczy, że to nie on zabił jej ojca. Prosi żeby Ola nie odpuszczała śledztwa. Podczas pożegnania wsuwa do jej kieszeni gryps.
Odcinek 182
Patrol 06 dostaje zgłoszenie o wypadku. Świadek twierdzi, że widział wypadek i że ktoś strzelał przy tym z broni. Początkowo nic na to nie wskazuje. Ale podczas oględzin na skrzyżowaniu policjanci znajdują łuski. Wkrótce wpadają na trop złodziei, którzy, jak się okazuje, sami zostali obrabowani. Kolejne wezwanie dotyczy mężczyzny, który kopie w ziemi na działce bez odpowiedniego pozwolenia. Okazuje się, że we Wrocławiu zapanowała istna gorączka złota. Podobno w okolicy została zakopana ciężarówka pełna złota… Podczas pracy do Zapały dzwoni Zosia. Chciałaby namalować jego portret i proponuje spotkanie. Krzysiek zaprasza ją do siebie.
Odcinek 183
Po raz pierwszy od zatrucia Mikołaj odwozi Dominikę do szkoły. Dziewczyna odchodzi ale Mikołaj czeka. Chwilę później do auta wchodzi Szczepan. Mikołaj dziękuje, ze chłopak zgodził się mu pomóc. Szczepan umawia się na wieczór. Ma pokazać, gdzie rezyduje diler, który sprzedał Dominice dopalacze. Na patrolu przychodzi zgłoszenie o oszustwie. Ktoś wyłudza pieniądze od ludzi szukających pracy, twierdząc, że to środki na pokrycie kosztów niezbędnych badań. Wysocka i Białach postanawiają urządzić zasadzkę. Kolejne wezwanie dotyczy kobiety postrzelonej przez swojego męża - myśliwego. Początkowo wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek, jednak wkrótce na jaw wychodzą nowe, ponure fakty. Ola postanawia wykorzystać wiedzę którą przekazał jej Szybki w areszcie. Wkrótce staje oko w oko z mordercą swojego ojca.
Odcinek 184
We Wrocławiu dochodzi do napadu na bank. Uciekając, bandyci strzelają do policjanta. Praktycznie cała komenda miejska zostaje zaangażowana w szukanie uciekinierów. Podczas patrolu Krzysiek i Emilka dostają z pozoru niewinne zgłoszenie. Jadąc do wezwania nie widzą, że grozi im śmiertelne niebezpieczeństwo. Krzysiek robi wszystko żeby ochronić swoją partnerkę. Po pracy Zapała i Drawska spotykają się na kolacji. Chcą odreagować ciężki dzień. Nie potrafią dłużej ukrywać jak bardzo są dla siebie ważni. Podczas tańca dają się ponieść emocjom.
UUUUUUUUUUUUUUUUUU!
Ciekawie się zapowiada.Co ja gadam?!
BARDZO CIEKAWIE!!!!!!!!!!!!!!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)