środa, 8 czerwca 2016

Komunikat specjalny

DO WSZYSTKICH CZYTELNIKÓW BLOGÓW SHADOW WINDA.ZNACIE MNIE Z NIESTANDARDOWYCH POMYSŁÓW I KONCEPCJI.TERAZ NARODZIŁA SIĘ WE MNIE KOLEJNA.MAM WOJSKOWE ZAINTERESOWANIA I CHYBA WIDAĆ TO W MOICH NIEKTÓRYCH OPOWIADANIACH.DLATEGO MÓJ TRZECI BLOG BĘDZIE OSADZONY W WOJNIE W IRAKU A GŁÓWNYMI BOHATERAMI BĘDĄ:
-POLICJANCI Z POLICJANTKI I POLICJACI
-DETEKTYWI Z MALANOWSKIEGO
-SŁYNNI STRAŻACY
-PRZEDSTAWICIELE SERIALI DISNEY CHANNEL
-ORAZ WIELU INNYCH
BLOGA SZUKAJCIE POD ADRESEM:
http://policjamalanowskiispolkainiraq.blogspot.com/?m=1
CO O TYM MYŚLICIE?PISZCIE W KOMENTARZACH

Moja wersja odcinka 184

Krzysiek i Emilka całowali się od dobrych kilku minut.Tosiek delikatnie wychylił się zza węgła  i patrzył uśmiechnięty na całe zajście aż w końcu poszedł do siebie do pokoju.Policjant w tym czasie wreszcie zrozumiał jakie jest jego prawdziwe uczucie w stosunku do Drawskiej.Chciał żeby ta chwila trwała w nieskończoność.Chciał mieć brunetkę jak najdłużej przy sobie.Czuł uczucie które było mieszaniną miłości i namiętności.Nigdy wcześniej czegoś takiego nie czuł.Ani z żadną ze szkolnych miłości,ani z Dorotą.Z nikim.Nagle poczuł lufę pistoletu między łopatkami.Emilka spojrzała mu za plecy i zobaczyła łysego silnego i mocno wytatuowanego mężczyznę z pistoletem w dłoni i jego kompana.-
-Przerwaliśmy sielankę?-spytał stojący przy Krzyśku człowiek i uderzył sierżanta w twarz.W tej samej chwili jego kumpel wykręcił Emilce ręce.-
-Słuchaj psie.-powiedział do Zapały ten który go uderzył.-Dziś wsadziłeś do pierdla dwóch moich kumpli.Teraz ich stamtąd wyciągniesz.
-Spokojnie pogadajmy.-powiedział Krzysiek.-
-Nie ma k**wa pogadajmy.Wyciągniesz z dołka bo inaczej twoja laska ucierpi.Układ jest taki.Jeśli nie wyciągniesz ich za 2 dni to się nią zabawimy.Jeśli za następne dwa dni ich nie wyciągniesz to znów się nią zabawimy a potem zabijemy.-Krzysiek postanowił próbować negocjować.-
-Słuchajcie ja...
-Milcz!Nie masz nic więcej do powiedzenia.-i mówiąc to ogłuszył Krzyśka.W tym czasie on i jego kumpel skrępowali Emilce ręce i wyszli z nią z mieszkania.
2 DNI PÓŹNIEJ 
Krzysiek czekał z dwoma skutymi gangsterami w miejscu wymiany.Oczywiście wszystko miało się dziać pod obserwacją policji.Niestety misterny plan dosyć szybko zaczął się sypać.W pewnej chwili zadzwonił telefon sierżanta.-
-Gdzie wy jesteście?Dotrzymałem umowy.Jestem na miejscu z waszymi kumplami.-powiedział policjant.-
-Jesteś ale wiesz umowa uległa zmianie.-powiedział gangster.-
-Co ty pieprzysz?
-To że przez te dwa dni skorzystaliśmy z niej jakieś dwanaście razy.Nie chodziło nam o kumpli a o dziewczynę.Więc teraz gdy już jest po niej mogę ci powiedzieć gdzie ona jest.Stara hala sportowa pod Wrocławiem.-Jakby na potwierdzenie tych słów na telefon Krzyśka przyszedł MMS z filmikiem jak ci dwaj gangsterzy gwałcą Emilię.
HALA SPORTOWA
Emilia leżała w obdartych ubraniach na materacu w magazynie sportowym będącym częścią hali.Dwa ostatnie dni to były dla niej piekło.Modliła się aby ten cały koszmar w końcu się skończył.Wtedy do magazynu wszedł jeden z bandytów z długim sznurem w dłoni.Policjantka nie miała już siły się bronić więc po prostu zamknęła oczy.Jak przed każdym gwałtem gangster związał jej ręce i nogi.Ale tym razem coś potoczyło się inaczej.Po związaniu jej kończyn gangster zaczął zbliżać do jej ramienia strzykawkę.Wtedy ktoś wywarzył drzwi.-
-Nie waż się jej tknąć!-wrzasnął wściekły Krzysiek i zaczął okładać bandytę krzesłem.
ROK PÓŹNIEJ
Emilka i Krzysiek stanowią dziś szczęśliwe małżeństwo.Niedawno urodziła im się córka Anna.Tosiek uczęszcza do 5 klasy i jest jednym z najlepszych uczniów w szkole.

PRZEPRASZAM ŻE TAK DŁUGO CZEKALIŚCIE ALE JEST W KOŃCU OPOWIADANIE.CO O NIM MYŚLICIE?
PISZCIE W KOMENTARZACH

środa, 1 czerwca 2016

Polska czy gdzie indziej

HEJ!HEJ!HEJ!WITAM WAS MOI MILI BARDZO SERDECZNIE.JA JESTEM SHADOW WIND A TO(NIESTETY)NIE JEST JESZCZE OPOWIADANIE.MIANOWICIE CHCIAŁBYM ZNAĆ WASZE ZDANIE NA TEMAT ODCINKA 184 I NADCHODZĄCYCH OPOWIADAŃ.CO DO ODCINKA BARDZO MI SIĘ PODOBAŁ A ZWŁASZCZA KOŃCÓWKA(ACH JAK BARDZO LICZYŁEM NA TAKĄ SCENĘ JAK BARDZO).JAK KRZYSIEK MARTWIŁ SIĘ O EMILKĘ NO I TOSIEK.PIERWSZORZĘDNIE ICH ZE SOBĄ ZESWATAŁ.DOBRA NIE PRZECIĄGAJĄC.CO MAM NAPISAĆ:
A)DALSZA CZĘŚĆ II SERII
B)MOJA WERSJA ODCINKA 184
C)BOHATEROWIE SERIALU W IRAKU

CO WOLICIE?
PISZCIE W KOMENTARZACH

sobota, 14 maja 2016

Do końca

Chcę ogłosić wam wszystkim że zamierzam wstrzymać działalność na tym blogu.Przynajmniej do czasu przypuszczalnego zakończenia 4 sezonu serialu gdyż po ostatnich przeczytanych przeze mnie streszczeniach nadchodzących odcinków nie potrafię myśleć o niczym innym.Ponadto waham się czy nie opublikować  na moich blogach książki pt."Zrzut" o cichociemnych spadochroniarzach Armii Krajowej.
CO O TYM MYŚLICIE?
PISZCIE W KOMENTARZACH.

czwartek, 12 maja 2016

Odcinki 181-184

Odcinek 181

Pewien mężczyzna patroluje miejskie ulice, by nagrywać wykroczenia piratów drogowych. Policjanci niechętnie przyjmują jego pomoc - do czasu gdy okazuje się, że tak zwany szeryf ulicy wpadł na trop poważnego przestępstwa. Patrol piąty dostaje też wezwanie do kolizji na parkingu przy centrum handlowym. Okazuje się, że takich incydentów na przestrzeni ostatnich dni było więcej. Mężczyźnie, który pozoruje wypadki pomaga młody chłopak jeżdżący na wózku inwalidzkim. Co kryje się za ich działalnością? Do Oli przychodzi stary klawisz z aresztu. Mówi, że Szybki chce się z nią spotkać. Klawisz obiecuje, że to zorganizuje. Jest dowódcą zmiany. Wysocka z oporami zgadza się na widzenie. Szybki tłumaczy, że to nie on zabił jej ojca. Prosi żeby Ola nie odpuszczała śledztwa. Podczas pożegnania wsuwa do jej kieszeni gryps.

Odcinek 182

Patrol 06 dostaje zgłoszenie o wypadku. Świadek twierdzi, że widział wypadek i że ktoś strzelał przy tym z broni. Początkowo nic na to nie wskazuje. Ale podczas oględzin na skrzyżowaniu policjanci znajdują łuski. Wkrótce wpadają na trop złodziei, którzy, jak się okazuje, sami zostali obrabowani. Kolejne wezwanie dotyczy mężczyzny, który kopie w ziemi na działce bez odpowiedniego pozwolenia. Okazuje się, że we Wrocławiu zapanowała istna gorączka złota. Podobno w okolicy została zakopana ciężarówka pełna złota… Podczas pracy do Zapały dzwoni Zosia. Chciałaby namalować jego portret i proponuje spotkanie. Krzysiek zaprasza ją do siebie.

Odcinek 183

Po raz pierwszy od zatrucia Mikołaj odwozi Dominikę do szkoły. Dziewczyna odchodzi ale Mikołaj czeka. Chwilę później do auta wchodzi Szczepan. Mikołaj dziękuje, ze chłopak zgodził się mu pomóc. Szczepan umawia się na wieczór. Ma pokazać, gdzie rezyduje diler, który sprzedał Dominice dopalacze. Na patrolu przychodzi zgłoszenie o oszustwie. Ktoś wyłudza pieniądze od ludzi szukających pracy, twierdząc, że to środki na pokrycie kosztów niezbędnych badań. Wysocka i Białach postanawiają urządzić zasadzkę. Kolejne wezwanie dotyczy kobiety postrzelonej przez swojego męża - myśliwego. Początkowo wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek, jednak wkrótce na jaw wychodzą nowe, ponure fakty. Ola postanawia wykorzystać wiedzę którą przekazał jej Szybki w areszcie. Wkrótce staje oko w oko z mordercą swojego ojca.

Odcinek 184

We Wrocławiu dochodzi do napadu na bank. Uciekając, bandyci strzelają do policjanta. Praktycznie cała komenda miejska zostaje zaangażowana w szukanie uciekinierów. Podczas patrolu Krzysiek i Emilka dostają z pozoru niewinne zgłoszenie. Jadąc do wezwania nie widzą, że grozi im śmiertelne niebezpieczeństwo. Krzysiek robi wszystko żeby ochronić swoją partnerkę. Po pracy Zapała i Drawska spotykają się na kolacji. Chcą odreagować ciężki dzień. Nie potrafią dłużej ukrywać jak bardzo są dla siebie ważni. Podczas tańca dają się ponieść emocjom.

UUUUUUUUUUUUUUUUUU!
Ciekawie się zapowiada.Co ja gadam?!

BARDZO CIEKAWIE!!!!!!!!!!!!!!!!

środa, 4 maja 2016

Seria 2 Rozdział 1

Emilia i Krzysiek wracali z klubu z karaoke razem gdyż policjant zdecydował się odprowadzić koleżankę do domu.Mimo późnej jesieni był dość ciepły wieczór.Uśmiechnięci doszli do mieszkania policjantki.Krzysiek już miał iść gdy koleżanka chwyciła go za rękę.-
-Krzysiek aaa...może przenocujesz dziś u mnie?-spytała brunetka.-
-Emilka...No zostałbym ale... nie mam z kim zostawić Tośka.Może następnym razem.-odpowiedział Zapała.-
-Dobra.To do jutra.
-Cześć.-Krzysiek poszedł do swojego mieszkania.Z każdą minutą było coraz ciemniej ale ruch na ulicy był duży.Od drzewa do drzewa za Krzyśkiem chodził jakiś cień,jednak policjant nie zauważył tego.Wszedł do swojego mieszkania i położył się spać.Następnego ranka wstał i zaczął robić śniadanie dla Tośka i dla siebie.W pewnej chwili stanęła przed nim ta sama postać która śledziła go w nocy.-
-A ty tu czego?Wynocha!-wrzasnął Krzysiek i wtedy stojąca przed nim postać strzeliła do niego z pistoletu.Broń miała tłumik więc nikt nie usłyszał strzału.Policjant upadł na kanapę a jego koszula robiła się ciemna od upływu krwi.Osoba stojąca z bronią w ręku zrobiła zdjęcie Krzyśkowi i wysłała je przez telefon.

MIESZKANIE EMILKI
Policjantka piła właśnie poranną kawę gdy jej telefon zabuczał.Drawska otworzyła nowo przysłaną wiadomość i zobaczyła Krzyśka leżącego w kałuży krwi.Telefon wypadł jej z dłoni a po chwili przyszła druga wiadomość o treści ZEMSTA SIĘ ROZPOCZYNA.

I JAK ?CO MYŚLICIE O  DRUGIEJ SERII.PISZCIE W KOMENTARZACH

niedziela, 1 maja 2016

MOI KOCHANI!
CIĘŻKO MI TO PRZYZNAĆ ALE OSTATNIO CIERPIĘ NA CHRONICZNY BRAK WENY.DLATEGO ZWRACAM SIĘ DO WAS Z PROŚBĄ O POMOC.PISZCIE W KOMENTARZACH JAKIE MACIE POMYSŁY.

P.S.
WIEM ŻE NIEKTÓRYCH TO ZDZIWI ALE ZASTANAWIAM SIĘ NAD ZAWIESZENIEM BLOGA.